LoNdOn

Miasto wina, błękitu, ładnych chłopców i vintage shopów. A w tym wszystkim my, oczywiście:)

Good Night and Good Luck

London Stansted, 27.10.2010. Where is George? A dwie godziny wcześniej, Hyde Park:  

Categories: LoNdOn, O nas bez nas, OdRzUt (in english - parties), On the Road, STYLóWA (!) | Leave a comment

pOp ArT

Koniec postów kulturalnych. Sztuka męczy.

Categories: LoNdOn | Leave a comment

Trochę kultury!

czyli nie mamy tylko zdjęć z naszymi ryjami! (nie było łatwo znaleźć te zdjęcia)

Categories: LoNdOn, O nas bez nas, Praha | Leave a comment

Lubimy szybkie fury…

…skóry i komóry. Zawsze za gablotą.

Categories: LoNdOn, STYLóWA (!) | Leave a comment

Woody Allen movie?

E tam , to znów tylko my. Policja, jakiś przystojniak włamał się do mojego domu. A nie, to tylko ja. Hu ha Hi he. Nie było ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską. P.S. Cytujemy Johnny’ego Bravo non stop.

Categories: LoNdOn, O nas bez nas, STYLóWA (!) | Leave a comment

Andy

Warhol. Tate modern.

Categories: LoNdOn | Leave a comment

Towers?

Zdobywamy różne wieże. I absurdu szczyty.

Categories: Brno, LoNdOn, O nas bez nas, On the Road, Praha, STYLóWA (!) | Leave a comment

Only by the night

W poszukiwaniu kingsów. Part 1.

Categories: LoNdOn | Leave a comment

Nasza dzielnia!

Categories: LoNdOn | Leave a comment

Rabbit Hole?

Categories: LoNdOn | Leave a comment

Blog at WordPress.com. Theme: Adventure Journal by Contexture International.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.